Szczeniak piszczy w nocy – pierwsza noc w nowym domu

od wczoraj pod moim dachem znalazł się szczeniak. Ma 8 tygodni, jest bardzo pogodna. Pierwsza noc za nami. Pisków było co niemiara. Najlepszy poradnik jaki znalazłam to ten: http://www.szkola-doberman.pl/szkolenie-psow/pierwsza-noc-szczeniaka-w-nowym-domu-co-robic/ jednak proszę jeszcze o radę o wy byście zrobili z takim szczeniakiem?

Za pierwszym razem, jak się odezwałam to się uspokoiła, ale po 2h snu znowu zaczął się pisk tym razem z wyciem. Pieska śpi w otwartym kenelu, nie ma problemu do niego wchodzić chociaż woli kanapę, która stała się jej pierwszym obiektem zainteresowań. W nocy praktycznie nie było przerwy w piskach. Co mam zrobić dzisiaj?

Wiem, że dla psów nie istnieje coś takiego jak taryfa ulgowa, ale czy zostawienie jest kompletnie samej (nie mam jak kenela przytargać bliżej swojego łóżka) nie było zbytnim skokiem na głęboką wodę. Czy gdy się obudzi i płacze wstać do niej i np iść na siku, później wrócić, zaprowadzić do kenela i poczekać aż uśnie? Nałożyć poduszkę na głowę i po prostu to przetrwać?

  • Powiem ci co ja wyczytałam i co u nas super się sprawdziło. No wiec na dwa pierwsze tygodnie jedno z nas przeniosło się na podłogę w salonie:-) obok jej posłania. Czytaliśmy ze piesio po oderwaniu od mamy cierpi i ze lepiej potem zmienić zasady niż dać mu płakać. Wiec spaliśmy, starając się odkładać ja na jej posłanie z rożnym skutkiem.
  • Po dwóch tygodniach – pierwsza noc przy otwartych drzwiach na łóżku. Przychodziła, siadała obok i wydawała dźwięki 🙂 ale odwracałam się mówiąc: idź do siebie. I szła 🙂 wracała tak 3 razy. Dziś : 3 tygodnie – śpi sama przy zamkniętych drzwiach 🙂 nie drapała , jest okej. Także my wybraliśmy delikatniejsza drogę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *